Krzysztof Matyjaszczyk po odwołaniu prezydenta Częstochowy ujawnia stanowisko w sprawie referendum
W dniach po odwołaniu prezydenta Częstochowy, Krzysztof Matyjaszczyk opublikował oświadczenie, w którym przyjął wynik referendum i przedstawił swoje refleksje dotyczące 16‑letniej kadencji.
W mediach społecznościowych Krzysztof Matyjaszczyk, odwołany prezydent Częstochowy, złożył publiczne oświadczenie, w którym przyjął wynik niedzielnego referendum oraz podziękował mieszkańcom za 16‑letnią współpracę.
Matyjaszczyk podkreślił, że wynik głosowania przyjął z szacunkiem dla demokracji i decyzji mieszkańców. Zwrócił uwagę na to, że kampania referendalna była „pełna oszczerstw i mowy nienawiści”, co, według niego, wymaga walki o prawdę i sprawiedliwość.
W wypowiedzi wspomniał o „sześciu lat pracy na rzecz miasta”, w których, jak stwierdził, „Częstochowa odniosła wiele sukcesów”. Jednocześnie przyznał, że wystąpiły błędy, z których próbował wyciągać wnioski. Matyjaszczyk zapowiedział, że „rzetelną ocenę mojego urzędowania przyjdzie czas, gdy opadną emocje i będzie można spokojnie spojrzeć na dorobek ostatnich lat”.
W oświadczeniu wyraził także swoje odczucia dotyczące „kłamstw” i „kłamań” wymierzonych we mnie oraz „niezrozumiałej fali hejtu” skierowanego do jego najbliższych. Zauważył, że „czas pokaże, jak wielka była manipulacja” i że „krok po kroku będę dochodził prawdy”.
Na zakończenie dziękował mieszkańcom: „Każdej i każdemu z Was z osobna, a także Wam wszystkim razem, z całego serca dziękuję za szesnaście wspólnych lat”.



