piątek, 30 października
Powiat

Oszustwo na pracownika banku w Kaletach. Policja zatrzymała sprawcę na gorącym uczynku

Kryminalni z Tarnowskich Gór ujęli 34-latka, który wyłudzał oszczędności od starszego mieszkańca Kalet. Funkcjonariuszom udało się odzyskać niemal 24 tysiące złotych należące do 83-letniego seniora.

Fot. MOs810 / Wikimedia Commons, CC BY-SA 4.0

W ubiegły piątek 83-letni mieszkaniec Kalet odebrał telefon, który zapoczątkował serię niefortunnych zdarzeń. Rozmówca podawał się za przedstawiciela banku i przekonywał seniora, że jego oszczędności są zagrożone. Według zmyślonej historii, ktoś miał zaciągnąć kredyt na nazwisko starszego mężczyzny. Jedynym sposobem na zabezpieczenie gotówki miało być jej wypłacenie i przekazanie rzekomemu kurierowi.

Senior, działając pod wpływem stresu, udał się do bankomatu i wypłacił pierwszą transzę pieniędzy, którą oddał nieznajomemu w umówionym miejscu. Ze względu na limity transakcyjne, oszust zaplanował kolejne spotkania w następnych dniach. Przez pewien czas 83-latek wykonywał instrukcje przestępcy, jednak z czasem zaczął mieć wątpliwości co do wiarygodności swojego rozmówcy.

Zasadzka i zatrzymanie

Mężczyzna postanowił przerwać milczenie i o swoich obawach powiadomił funkcjonariuszy z Komendy Powiatowej Policji w Tarnowskich Górach. Mundurowi natychmiast podjęli działania i przygotowali plan ujęcia sprawcy. Przekazali seniorowi precyzyjne wskazówki, jak ma się zachowywać podczas kolejnego kontaktu z oszustem, aby nie wzbudzić jego podejrzeń.

Do finału akcji doszło w miniony wtorek w Kaletach. Gdy 34-letni mieszkaniec Wodzisławia Śląskiego pojawił się, by odebrać kolejną część gotówki, został zaskoczony przez czekających w ukryciu kryminalnych. Mężczyzna został zatrzymany na gorącym uczynku i trafił do policyjnego aresztu.

Odzyskane oszczędności i konsekwencje prawne

Po zatrzymaniu 34-latka śledczy przeszukali jego miejsce zamieszkania. W trakcie tych czynności policjanci zabezpieczyli blisko 24 tysiące złotych. Pieniądze te pochodziły z wcześniejszych wpłat dokonanych przez 83-latka i mogły wrócić do prawowitego właściciela. Prokurator zdecydował o zastosowaniu wobec podejrzanego środka zapobiegawczego w postaci dozoru policji.

Mieszkańcowi Wodzisławia Śląskiego postawiono zarzuty oszustwa. Zgodnie z polskim prawem za to przestępstwo grozi mu kara do 8 lat pozbawienia wolności. O ostatecznym wymiarze kary zadecyduje sąd.

Policja przypomina, że prawdziwi pracownicy banków nigdy nie proszą klientów o wypłatę gotówki w celu jej przekazania osobom trzecim ani nie żądają udziału w tajnych akcjach mających na celu ochronę środków finansowych. W przypadku otrzymania podejrzanego telefonu należy natychmiast rozłączyć się i samodzielnie skontaktować z infolinią banku lub najbliższą jednostką policji.

1 / 1 Fot. MOs810 / Wikimedia Commons, CC BY-SA 4.0

Więcej: Powiat częstochowski

Cały dział