Elżbieta Tomala-Wróbel pozostaje przewodniczącą w Poczesnej. Zabrakło jednego głosu
Wniosek o odwołanie Elżbiety Tomali-Wróbel z funkcji przewodniczącej Rady Gminy Poczesna nie uzyskał wymaganej większości podczas ostatniej sesji. Choć sama zainteresowana wygłosiła przemówienie brzmiące jak pożegnanie, ostateczny wynik tajnego głosowania pozwolił jej zachować stanowisko.
Próba zmiany na stanowisku przewodniczącej Rady Gminy Poczesna była efektem wniosku podpisanego przez pięciu radnych. Samorządowcy sformułowali pod adresem Elżbiety Tomali-Wróbel siedem głównych zarzutów, które stały się podstawą do dyskusji nad jej odwołaniem. Wśród nich znalazły się oskarżenia o utratę bezstronności, błędy proceduralne oraz brak właściwej reakcji na sytuacje budzące wątpliwości etyczne.
Lista zarzutów wobec przewodniczącej
Wnioskodawcy szczególną uwagę poświęcili wydarzeniom z listopada ubiegłego roku. Chodziło o głosowanie nad miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, kiedy to przewodnicząca zarządziła reasumpcję, w wyniku której przyjęta wcześniej uchwała ostatecznie upadła. Radni podnieśli również kwestię dokumentacji dotyczącej referendum lokalnego. Ich zdaniem doszło do przedwczesnego przeglądania list z podpisami mieszkańców, zanim powołano komisję do ich weryfikacji.
Kolejne punkty sporu dotyczyły:
- ujawnienia informacji o życiu prywatnym i zdrowiu konkretnych osób podczas transmisji obrad komisji skarg;
- wywierania presji na osobę zaangażowaną w akcję bezpłatnego przekazywania napojów dzieciom;
- nierównego traktowania uczestników sesji przy udzielaniu głosu;
- obecności przewodniczącej na manifestacji w Warszawie w towarzystwie inicjatorów referendum w sprawie odwołania wójta.
Obrona i emocjonalne wystąpienie
Elżbieta Tomala-Wróbel zdecydowanie odrzuciła wszystkie zastrzeżenia, nazywając je bezpodstawnymi. W swoim wystąpieniu stwierdziła, że to ona czuje się nękana przez jednego z radnych. Skrytykowała również zachowanie części samorządowców, którzy przed sesją nie podali jej ręki, oraz odniosła się do internetowych publikacji na swój temat, nazywając je paszkwilami.
Wszystkie zarzuty są bezpodstawne. Nękanie mogę tylko i wyłącznie odnieść do swojej osoby.
Przewodnicząca sprawiała wrażenie pogodzonej z porażką, powołując się na przewidywalność „politycznej matematyki”. W pewnym momencie zaczęła dziękować współpracownikom i rodzinie za wsparcie. Zapowiadała, że po odwołaniu znajdzie więcej czasu dla swoich synów, wspominając o planach wspólnych wyjazdów na koncerty rockowe oraz targi książki w Krakowie.
Wynik tajnego głosowania
W obronie przewodniczącej stanął radny Dariusz Kożuch, który przekonywał o jej bezstronności i dobrym przygotowaniu do pełnienia funkcji. Atmosfera podczas obrad była napięta, co wymagało interwencji wiceprzewodniczącego prowadzącego tę część sesji.
Ostatecznie o losach przewodniczącej zdecydowało tajne głosowanie. Za odwołaniem Elżbiety Tomali-Wróbel opowiedziało się 7 radnych, przeciw było również 7, a jedna osoba wstrzymała się od głosu. Do przyjęcia wniosku konieczna była bezwzględna większość, czyli co najmniej 8 głosów. Oznacza to, że Elżbieta Tomala-Wróbel nadal będzie kierować pracami Rady Gminy Poczesna.
Zapytaj o ten artykuł
Nasz asystent AI streści tekst, wyjaśni tło sprawy i odpowie na Twoje pytania.



